Koraliki nadal zaprzątają moje myśli. Bransoletka z wzorem witrażowym, z każdej strony inna. Zrobiona z Toho 11, na 10 koralików w rzędzie. Wzór na bransoletkę znalazłam tu Stylowi.
Naszyjnik z "jedenastek" na 5 koralików w rzędzie, zawieszka z tych samych rozmiarowo koralików, w środku kulka 20 mm. Wzór na kuleczkę znalazłam Tu
Zrobiłam też kolejne markery dziewiarskie, które już są używane w robótce. Kuleczka w środku ma 16 mm.
Na drutach sweter dla córki z uprzędzionego merynosa, nie farbowanego. W kolejce do przędzenia czeka wełenka, którą dostałam od Mikołaja. Będzie z niej wielka, kolorowa chusta dla mnie. Szkoda, że nie da się jednocześnie prząść, robić na drutach i koralikować... Ja ciągle nie mogę się zdecydować co chcę robić bardziej, a czasu malutko.
Pozdrawiam moje koleżanki z pracy, które tu zaglądają. Buziaki :)
środa, 31 grudnia 2014
sobota, 22 listopada 2014
Kolejne koralikowe zakładki.
Baza ma 12 cm, kulka 25 mm, koraliki Toho 11, wzór tutaj
Te są dość małe - baza ma 8 cm, kuleczka 12 mm i koraliki Toho 15, wzór mojego pomysłu.
Zrobiłam też sobie marker dziewiarski z 12 mm kuleczki. W planach mam kolejne, ale zobaczymy co z tego wyjdzie.
Te są dość małe - baza ma 8 cm, kuleczka 12 mm i koraliki Toho 15, wzór mojego pomysłu.
Zrobiłam też sobie marker dziewiarski z 12 mm kuleczki. W planach mam kolejne, ale zobaczymy co z tego wyjdzie.
wtorek, 18 listopada 2014
Koraliki raz jeszcze

Ta ma 20 mm i zrobiona jest z Toho 11
piątek, 14 listopada 2014
Koraliki
Ostatnio w wolnych chwilach zajmuję się koralikami.
Biało - niebieska na 14 koralików w rzędzie, Toho 11
Maczki - 12 koralików w rzędzie i również koraliki Toho 11
i z porteczkami na 9 koralików.
Wzory znalazłam w internecie, ale nie potrafię powiedzieć gdzie, drukowałam wszystko co mi wpadło w oko.
Biało - niebieska na 14 koralików w rzędzie, Toho 11
Maczki - 12 koralików w rzędzie i również koraliki Toho 11
i z porteczkami na 9 koralików.
Wzory znalazłam w internecie, ale nie potrafię powiedzieć gdzie, drukowałam wszystko co mi wpadło w oko.
niedziela, 19 października 2014
piątek, 10 października 2014
Kolejne szaleństwo.
To moja pierwsza wymęczona i z błędami bransoletka.
6 koralików w rzędzie.
Już robi się kolejna na 8 koralików w rzędzie.
Na razie robię takie proste wzory, ale w internecie znalazłam tyle pięknych wzorów, że życia nie starczy, żeby to wszystko zrobić.
6 koralików w rzędzie.
Już robi się kolejna na 8 koralików w rzędzie.
Na razie robię takie proste wzory, ale w internecie znalazłam tyle pięknych wzorów, że życia nie starczy, żeby to wszystko zrobić.
czwartek, 18 września 2014
sobota, 2 sierpnia 2014
Robi się.
Sweterka przybywa, szybko się robi, bo wełna gruba.
Problem w tym, że kończę ostatni moteczek a następne dopiero trzeba uprząść i pofarbować. Wiem, że powinnam najpierw przygotować sobie odpowiednią ilość wełny i dopiero zabierać się za druty, ale ja tak nie potrafię. Musiałam zacząć i koniec. Mam nadzieję, że uda mi się uzyskać podobne same kolory.
Tyle zostało z ostatniego moteczka.
Problem w tym, że kończę ostatni moteczek a następne dopiero trzeba uprząść i pofarbować. Wiem, że powinnam najpierw przygotować sobie odpowiednią ilość wełny i dopiero zabierać się za druty, ale ja tak nie potrafię. Musiałam zacząć i koniec. Mam nadzieję, że uda mi się uzyskać podobne same kolory.
Tyle zostało z ostatniego moteczka.
czwartek, 31 lipca 2014
Lawendowo
Kolejna świeca, tym razem z lawendą i lawendowym zapachem.
Zapakowana, żeby zapach się nie ulotnił zbyt szybko.
Jakoś tak nie bardzo mi się podoba, mało widać kolor lawendy i ogólnie nie jestem zadowolona.
Kombinuję jak wtopić bardziej te roślinki, ale żeby nie były zalane woskiem zbyt grubo. Myślę, że jeszcze trochę się pobawię parafiną, bo mam jeszcze trochę roślinek. Miło będzie jesienią i zimą zapalić świece o zapachu lawendy, pomarańczy czy frezji.
Zapakowana, żeby zapach się nie ulotnił zbyt szybko.
Jakoś tak nie bardzo mi się podoba, mało widać kolor lawendy i ogólnie nie jestem zadowolona.
Kombinuję jak wtopić bardziej te roślinki, ale żeby nie były zalane woskiem zbyt grubo. Myślę, że jeszcze trochę się pobawię parafiną, bo mam jeszcze trochę roślinek. Miło będzie jesienią i zimą zapalić świece o zapachu lawendy, pomarańczy czy frezji.
wtorek, 29 lipca 2014
Świece
Bardzo spodobały mi się świece z tego bloga i postanowiłam spróbować zrobić sobie podobne. Moim oczywiście daleko do "Świec Osobistych", ale co tam.
Pierwsze dwie były fatalne i nie nadawały się do pokazania.
Te są już ładniejsze: pierwsza z różnych stron
i druga
Wiele im brakuje do doskonałości, pewnie trzeba mieć jakąś specjalną parafinę, bo na świecach są takie jakby zarysowania ( nie wiem jak to nazwać) lub spękania, ale pod powierzchnią. Najbardziej widoczne jest to na świecy z różami.
Pierwsze dwie były fatalne i nie nadawały się do pokazania.
Te są już ładniejsze: pierwsza z różnych stron
i druga
Wiele im brakuje do doskonałości, pewnie trzeba mieć jakąś specjalną parafinę, bo na świecach są takie jakby zarysowania ( nie wiem jak to nazwać) lub spękania, ale pod powierzchnią. Najbardziej widoczne jest to na świecy z różami.
piątek, 25 lipca 2014
Farbowanie
Nie podobały mi się te kolory po farbowaniu i zastanawiałam się dlaczego takie wybrałam. Okazało się jednak, że w robótce wygląda całkiem fajnie. Taki bardzo żywy sweter będzie :)
środa, 23 lipca 2014
Kręci się
Merynos. Jutro będzie farbowanko. Taką mam nadzieję.
Wiem, że to mało na sweter dla mnie, ale chcę już zacząć robić.
Sukienka , którą pokazywałam w poprzednim poście jest na mnie za duża. Szkoda...
Wiem, że to mało na sweter dla mnie, ale chcę już zacząć robić.
Sukienka , którą pokazywałam w poprzednim poście jest na mnie za duża. Szkoda...
poniedziałek, 14 lipca 2014
Powrót?
Dawno mnie tu nie było.Tak wyszło.Teraz może będzie lepiej.
Ostatnio zajmowałam się robieniem sukienki. Inky Pierwszy raz kupiłam wzór, bałam się,że nie zrozumiem wszystkiego, ale wzór jest naprawdę bardzo dobrze rozpisany.
Nie robiłam z włóczki polecanej we wzorze ze względu na koszty, no i ryzyko, że mi nie wyjdzie.
Włóczka ELIAN NICKY kolor 3812 szafirowy, na zdjęciach niestety wyszedł inny. Motki 50gr. 152metry w motku.Wyszło mi 12 motków.
Ostatnio zajmowałam się robieniem sukienki. Inky Pierwszy raz kupiłam wzór, bałam się,że nie zrozumiem wszystkiego, ale wzór jest naprawdę bardzo dobrze rozpisany.
Nie robiłam z włóczki polecanej we wzorze ze względu na koszty, no i ryzyko, że mi nie wyjdzie.

Teraz żałuję, że nie kupiłam włóczki lepszej gatunkowo, ale trudno. Właściwie to jeszcze jej nie przymierzałam, bo cały czas się suszy. Jeśli ktoś zrobi mi zdjęcia w niej, to pokażę, ale będzie ciężko więc nie obiecuję.
Na kołowrotku mam białego merynosa superwash, będę farbowała po uprzędzeniu. Mam w planach cieplutki sweterek na zimę. Pewnie każdy motek wyjdzie w innym kolorze, ale nie będzie mi to przeszkadzało.
Subskrybuj:
Posty (Atom)